Wiosenny klimat w mieszkaniu
25 marca 2011
Choć jeszcze trochę brakuje nam do kalendarzowej wiosny, nie ma nic radośniejszego, niż jej pierwsze elementy w naszym mieszkaniu. Wiosenne porządki skłaniają nas nie tylko to wysprzątania mieszkań, ale również do modyfikacji ich aranżacji.
Przede wszystkim, już pod koniec zimy warto wnieść w cztery ściany więcej życia. Potrzebne są kolory – żółć, zieleń to podstawa. Jeżeli nie chcemy malować ścian, możemy postarać się o odpowiednie dodatki. Na pewno warto sięgnąć po świeże kwiaty. Dostosowujmy je po kolei do tych, które naprawdę rosną za oknem. Najpierw przebiśniegi, potem coraz bardziej urozmaicone bukieciki, aż w końcu wonne fiołki pozwolą nam powoli wejść wraz z wiosną w cieplejszą atmosferę.
Świetnie zaprezentują się nowe firanki. Florystyczne motywy dodadzą uroku całemu pomieszczeniu. Skompletują się z odpowiednio jasnymi, słonecznymi zasłonami. W całym mieszkaniu powinniśmy porozstawiać wazony i doniczki. Poprawimy sobie humor, a przy okazji ozdobimy dom czymś świeżym i radosnym.
Ciężkie zasłony, ciemniejsze abażury i wszystko, co było dla nas zbyt smętne koniecznie zastąpmy lekkimi i jasnymi rozwiązaniami. Robiąc większy remont, możemy nie tylko przemalować ściany, ale i dokupić do mieszkania nowe meble – wiosenny, nieco tropikalny będzie ratan, choć stara i dobra wiklina też spisze się na medal. Niebagatelne znaczenie będzie miało oświetlenie. Starajmy się dopuszczać do domu, jak najwięcej naturalnego światła. Odsłonięte żaluzje czy rolety lepiej rozjaśnią nasze kąty, niż niejedna żarówka.
