Kolorowe stylizacje czy aranżacja szaro-bura?
4 kwietnia 2011
Większość wystrojów wnętrz do elementy o różnorodnych kolorach lub skompletowane meble i dodatki o jednej barwie w różnych odcieniach. Jednak, w przeważającej części mieszkań, staramy się dbać o jak najweselsze, żywe kolory tak, by aranżacja nie wydawała się zbyt smętna. Wbrew pozorom, ciemniejsze, czarne i szare wystroje wcale nie muszą automatycznie kojarzyć się ze smutkiem i przygnębieniem. Mieszkanie urządzone w stonowanej kolorystyce może mieć wspaniałą głębię, być refleksyjne, skłaniać do przemyśleń, a niejednokrotnie również motywować do działania. Zachowawcze barwy pozwalaj rozbudzić w nas kreatywność.
Z pewnością nie są one polecane osobom o depresyjnym usposobieniu. Mogą za to okazać się świetnym rozwiązaniem dla ludzi o romantycznej, artystycznej duszy. Pobudzimy wrażliwość, gdy pozostaniemy sam na sam ze swoimi myślami i odczuciami, które nie będą rozpraszane przez natłok intensywnych kolorów. Jednocześnie, należy pamiętać, że pokoje dzieci i nastolatków zawsze powinny pozostać dość charakterystyczne. Kolory nie powinny być zbyt żywe, bo mogłyby doprowadzać do nadpobudliwości, lecz warto zastanowić się nad pastelowymi odcieniami najświeższych barw takich, jak fiolet, zieleń, żółć czy róż.
Salon również można urządzić w łagodnej, aczkolwiek jasnej tonacji. Natomiast ciemniejsze barwy, jak różne odcienie szarości, brązu czy nawet elementy czerni mogą okazać się niezastąpionym pomysłem do biur, gabinetów, a także sypialni. Łączone z żywszymi dodatkami będą prezentowały się nadzwyczaj awangardowo, zachowując przy tym stuprocentową elegancję.
